Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
glan_oowa
Gość
|
Wysłany: Pią 18:48, 07 Paź 2005 Temat postu: |
|
|
plakat biedronki nie, ja rozumiem Dawida, ja wcale nie jestem śmieszna. śmieszna we mnie jest moja żałosność. gratuluję tylko b.dobrego występu... więcej grzechów niepamiętam.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Dex
Administrator
Dołączył: 24 Cze 2005
Posty: 231
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Żory
|
Wysłany: Pią 20:10, 07 Paź 2005 Temat postu: |
|
|
Zakładajcie, zakładajcie - bedzie kogo na następną MŁOKE zaprosić hehe... żart W sumie mam pewne plany ale narazie to tylko plany (co do MŁOKI 2)... w sumie muszę to przemyśleć... w sumie to temat kabaretu ISINIW, a ja pisze nie na temat. W sumie to ISINIW zajebi... wypadł na MŁOCE... kiedyś uszłyszymy o chłopakach w TV
PS. Soya zarejestruj się.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Pią 21:40, 07 Paź 2005 Temat postu: |
|
|
Jakbyś Nas znał to ho! Ho! Niewiadomo czy byś się nie sprzeciwiał …
|
|
Powrót do góry |
|
 |
kalarepka
Amator/rka
Dołączył: 25 Cze 2005
Posty: 48
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Żory
|
Wysłany: Pią 22:09, 07 Paź 2005 Temat postu: |
|
|
I podzielam zdanie Dexa... ISINIW zagrał super. Podobało się wszystkim, osobiście pytałam .
Ż też wcześniej się tutaj nie wpisałam ;]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
ryszardmłodszy
Administrator
Dołączył: 24 Cze 2005
Posty: 431
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Sob 16:31, 08 Paź 2005 Temat postu: |
|
|
fajnie.. super.. jak miło to czytać.. ale szkoda, że nie pokazaliśmy kilku innych skeczy.. a! i dzięki za pożyczenie kosiarki.. z offem były kłopoty, ale jakoś poszło wy zresztą też byliście dobrzy, a szczególnie pss.. pssy-pssy-pssyt pssy-pssy-pssyt pssy-pssy-pssss...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Czw 16:10, 13 Paź 2005 Temat postu: |
|
|
mam pewne pytanie: czy kabaret ISINiW powstał z pasji czy też na potrzebę, np jakiegokolwiek kółka szkolnego itp? znam kabaret, nazwy nie wymienię, który powstał na potrzebę zapełnienia luki w planie szkolnych godzin. otórz panowie i panie, członkowie kabaretu, są totalnie beznadziejni... Wy, moim skromnym zdaniem, jesteście bardzo dobrzy, więc to chyba pasja? tak?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
ryszardmłodszy
Administrator
Dołączył: 24 Cze 2005
Posty: 431
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pią 17:04, 14 Paź 2005 Temat postu: |
|
|
e.. kabaret powstał prawie z pasji , tzn. powstanie było nieuniknione, ale najpierw musiał być impuls... owszem.. zagraliśmy (ja i Patyk) na zakończeniu roku.. ale kabaret powstał długo, długo później.. przed samym zakończeniem pisaliśmy i graliśmy dużo "scenek" na lekcje itp. (i nadal to robimy, a przynajmniej ja)... jakże po kilku sekcesach nie powiedzieć "cholewa! dlaczego nie mamy kabaretu?". Jednakże kabaret nigdy nie grał "do kotleta" i ma nadzieję, że nie będzie musiał tego robić.. Żadna "scenka lekcyjna" nie jest wykonywana oficjalnie przez kabaret, kabaret gra tylko i wyłącznie na oficjalnych, własnych występach..
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Pią 17:20, 14 Paź 2005 Temat postu: |
|
|
jjjeeea. dziękuję za wyczerpującą wypowiedź ;- ) pasja jest dobrą rzeczą, ale chcieć to nie zawsze znaczy móc... (np ja i moje liceum plastyczne.. echh) (no dobra, nieważne...) (tak, lubię nawiasy)
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dex
Administrator
Dołączył: 24 Cze 2005
Posty: 231
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Żory
|
Wysłany: Pią 23:41, 14 Paź 2005 Temat postu: |
|
|
Każdy kabaret, może nie powstawał, ale istniał (istnieje) z pasji, bo bez pasji to nie ma szansy istnienia... a nawet jak powstawał, to choć nic chęci musiała być, bo osoby jakieś chciały męczyć się w głupią sprawe zwaną "próbami"... zawsze jest pasja
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
ryszardmłodszy
Administrator
Dołączył: 24 Cze 2005
Posty: 431
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Sob 13:58, 15 Paź 2005 Temat postu: |
|
|
nie zawsze.. impulsem może być obietnica lepszej oceny na koniec, tak już bywało.. a "próby"? jeżeli próby masz przed jakimiś "imprezami", w czasie lekcji, to uwież, i ludzie bez pasji na to pójdą, byle nie siedzieć w ławce w tym czasie.
A!!! Nie! właśnie sobie uświadomiłem! Pasja!:
.
.
"Jest jeden z pierwszych dni września 2004 roku.. klasa 1a w LO XII we Wrocławiu ma swoją pierwszą lekcję Historii Sztuki. Nauczycielem jest pani O. M. ma dość dziwną opinię w tej szkole.. przy oknach wiszą zasłony z powycinanych kawałków materiału, posszywanych przez w/w, wyglądają obleśnie.. po kilku minutach nauczycielka wypowiada zdanie, które zmieni życie uczniów na najbliższy rok w udrękę..
- Nie będziemy mieli ksiązek, musicie założyć "Zeszyt z Pasją", każdy ma jakąś pasję.. waszą ma być Sztuka..."
.
.
jak dobrze, że to już minęło
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sob 20:28, 15 Paź 2005 Temat postu: |
|
|
a ja bym tam ją lubiła. na przekór wszystkim. na przekór wszystkiemu.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dex
Administrator
Dołączył: 24 Cze 2005
Posty: 231
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Żory
|
Wysłany: Sob 22:51, 15 Paź 2005 Temat postu: |
|
|
A Rysiu gadamy chyba o kabarecie, który bierze bardziej na serio to co robi... Jasne, że za zwolnienie z lekcji na próbe pójdzie każdy, ale takiego czegoś nie możemy chyba nazwać kabaretem, bo i sam materiał jaki przedstawia też często nie jest "z pasji" i "ambitny"... nie każdy zostanie po lekcjach, żeby przygotowywac się do jakiegoś "prywatniejszego" występu, przeglądu czy imprezy, nie każdy po nie udanym występie jeszcze ostrzej bierze się do roboty... To jest pasja.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
cwirek
Amator/rka
Dołączył: 24 Cze 2005
Posty: 25
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Żory
|
Wysłany: Nie 10:12, 16 Paź 2005 Temat postu: |
|
|
Deeeeeeeeeex jaki Ty mądry jesteś ;-P :*
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie 12:34, 16 Paź 2005 Temat postu: |
|
|
Dawid, no taa, ale faktem jest że obojętnie co by nie trzeba było robić zwolnienie z lekcji to zwolnienie z lekcji... a z tym nieudanym występnem to hm. ludzie dzielą się na dwie grupy: tych którzy powiedzą: 'nieudało się, to dupa, zostawię to' i tych którzy powiedzą: 'hm, skroro się nieudało, to musi być jakaś przyczyna, musimy wziąć się w graść i naprawić błędy. do roboty!' życzę wszystkim tej drugiej postawy : ) (ćwirek, złaź z Dawida :F)
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie 19:55, 16 Paź 2005 Temat postu: |
|
|
ee nie Ćwirek idz Dawiduj sie!!!
haha a my z ćwirkeim ułozyliśmy taki cuudo na gg hy hy gdzie zosałam ministrem do spraw sprawiedliwości a ćwirek..y...premierem tak?
A ja chciałam powiedziec wogole..ze z powstanie tego "naszego" kabaretu staje sie dość realne ale tak za rok...bo za rok...to będzie pięęknie...
|
|
Powrót do góry |
|
 |